Niebezpieczny zasięg Internetu

W rozmowie o sferze seksualnej nastolatków, nieprzypadkowo pojawia się problem Internetu. To źródło edukacji seksualnej współczesnych nastolatków. Niestety, źródło najmniej szczęśliwe i odpowiednie. Po pierwsze, Internet jest odpowiedzialny za popularność pornografii wśród nastolatków. Już jedenasto czy dwunastolatkowie, dwunastolatkowi łatwością odwiedzają strony o treściach pornograficznych, o czym nieobecny w domu, zapracowany rodzic często nie ma pojęcia. Wpływ podobnych stron jest niebagatelny. Utrwala w dzieciach przedmiotowe traktowanie drugiego człowieka. Uczy, że seks jest czynnością mechaniczną, pozbawioną miłości, często odzierającą kobietę z godności. Filmy i strony pornograficzne negatywnie wpływają na postrzeganie siebie u nastolatków. Uczą, że wartość człowieka nie leży w jego charakterze., ale w ciele człowieka. Zaszczepiają przekonanie, że seks jest czymś złym, uwłaczającym i odzierającym człowieka z godności. Niestety, znane są przypadki uzależnienia od pornografii już wśród nastoletnich chłopców. Z odsieczą w takich przypadkach przychodzi rodzicielski filtr internetowy, który monitoruje działalność dziecka w Internecie. Kontrola dziecka powinna iść w parze z rozmową. Nastolatek powinien mieć świadomość, że w filmach tych często osoby SA wykorzystywane i pod wpływem środków odurzających. Że jest to przykład wykorzystywania drugiego człowieka. I co ważne oraz zaskakujące. Rodzic nie powinien krytykować i piętnować dziecka za jego fascynację pornografią, ale powinien uznać seksualność małoletniego i skierować ją na właściwe tory.

Poczekaj kochanie, to nie miłość

W Polsce otwarta rozmowa z nastolatkami wciąż kuleje, czego skutki można oglądać w postaci wzrastającej liczy ciąż śród dzieci. W obliczu agresywnych mediów, nie warto „owijać w bawełnę, ale lepiej przedstawić dziecku profesjonalnie szereg możliwości w celu zapobiegania niechcianej ciąży. Wielu rodziców przyjmuje postawę obronną i nie chce się przyznać przed sobą, iż ich pociecha może już współżyć. Warto jednak spojrzeć wprost na problem i zaakceptować szybszą inicjacje dzieci, zamiast chować głowę w piasek. Tylko dzięki takiej, bezpośredniej postawie rodzice uchronią pociechę przed zbyt wczesnym macierzyństwem czy ojcostwem. Ale zbyt wczesna ciąża wydaje się czasem najmniejszym z możliwych problemów. Niestety, współczesne czasy niosą ze sobą deprecjację seksu. Seks nie jest dla nastolatków przejawem miłości, podobnie jak był kiedyś dla ich rodziców. Obecnie seks stał się sposobem na zaimponowanie grupie rówieśników. Często staje się czynnością fizjologiczną, pozbawioną sfery głębszej, duchowej. Wstrząśniecie rodzice dowiadują się z mediów na temat, co raz to nowszych pomysłów młodzieży, urządzającej gry seksualne na imprezach. Nagość, współżycie stały się atrakcją spotkania. Zostały odparte z wszelkiej intymności i sfery wewnętrznej. Niepokojące sygnały o grach seksualnych świadczą o głębszych problemach nastolatków. Pokazują, że traktują ciało, siebie, jak i innych ludzi w sposób przedmiotowy. Nie potrafiła wyrażać uczuć wyższych, a może poszukują silnych wrażeń i emocji? Wszystko to znów sprowadza się do głębokiej potrzeby rozmowy i pracy z dzieckiem.

Pierwsza miłość, pierwszy raz nastolatka

Problem zawiedzionej miłości to często nie jedyny powód do zmartwień rodzica. Niestety w czasie dorastania, dziecko niepostrzeżenie i zbyt wcześnie może stać się rodzicem. Seksuolodzy biją na alarm. Badania przeprowadzone w szkołach wskazują, na co raz niższy próg, kiedy dzieci przystępują do rozpoczęcia życia seksualnego. Średnio w wielu 12-13 lat nastolatki odkrywają, czy jest współżycie seksualne. Przyczyn takiego stanu rzeczy należy upatrywać we wszechobecnych mediach, epatujących nagością i pokazujących seks bez cenzury, która jeszcze kilka dekad temu ograniczała tę sferę życia. Teledyski znanych piosenkarzy, portale plotkarskie o idolach nastoletnich fanów – wszystko to zachęca młodych ludzi do podjęcia współżycia. Nie bez znaczenia jest też szybszy niż dotąd proces fizycznego dojrzewania dzieci. Wielu rodziców, staje przed dylematem. Chcieliby porozmawiać o delikatnych kwestiach związanych z seksem dziecka, ale czują się zażenowani i niepewni. Nikt nie nauczył ich mówienie tej wstydliwej sferze człowieka. Nie chcą urazić dziecka, ani też rozpocząć rozmowę zbyt szybko lub zbyt późno. Zanim rodzice zdecydują się na rozmowę, mogą skorzystać z porady eksperta. Naczelną zasadą jest jednak szczerość i otwartość. Warto bez fałszywego wstydu nazwać metody antykoncepcji. Nieumiejętne mówienie o środkach antykoncepcji i wstyd w nazywaniu rzeczy po imieniu może zniechęcić dziecko do rozmowy.

Nauczyć dziecko okazywać dobre uczucia i emocje

Mądry rodzic nigdy nie powinien odnosić się lekceważąco do problemów uczuciowych dziecka. Choć z perspektywy dorosłego człowieka, mogą wydawać się zabawne, należy traktować je poważnie, podobnie jak młody człowiek. Warto nauczyć dziecko radzić sobie z odrzuceniem i pokazać, że wina nigdy nie leży w dziecku. Jednocześnie rodzic wciąż powinien wzmacniać poczucie własnej wartości dziecka. Utwierdzać go w przekonaniu, że jest człowiekiem wartym prawdziwej miłości, ale często trzeba na nią poczekać, i kolejne zawody w miłości absolutnie nie rzutują na wartość człowieka. Ważnym jest, aby podzielić się z dzieckiem swoim doświadczeniem. Młody człowiek nie ma tylu lat doświadczeń, co dorosły. Warto pokazać, że przed poznaniem taty czy mamy dziecka, rodzic również przechodził problemy i wchodził w różne relacje damsko –męskie. Aż w końcu znalazł prawdziwą miłość. Niezwykle duży wpływ na sferę uczuciową dziecka ma atmosfera i zwyczaje panujące w domu nastolatka. Jeśli rodzice odnoszą się do siebie z szacunkiem, często rozmawiają i okazują sobie jawnie uczucia, mogą być pewni, że dzieci wzrastające w podobnym domu będą równie pozytywnie nastawione do innych ludzi i otwarte na miłość. Warto uczyć, jak okazywać pozytywne uczucia innym ludziom. Tylko dom rodzinny jest w stanie przekazać dziecku tę cenną lekcję, procentującą przez całe życie.

Intensywne odczuwanie nastolatka

Gdy ukochana pociecha rodziców byłą słodkim przedszkolakiem, już wtedy pojawiały się jej pierwsze miłości. Odbierając dziecko przedszkola, rodzic słyszało, co raz to nowych miłościach dziecka. I nie było w tym nic złego. Mowa o nowej żonie czy mężu kilkulatka był naturalnym objawem wyrażania emocji przez dziecko. W okresie dorastania nastolatka, miłość nabiera nowego wymiaru i trzeba się jej dokładnie przyjrzeć. Po pierwsze należy pamiętać, iż nastoletni człowiek przeżywa wszystko w sposób głęboki, burzliwy i bardzo intensywny. Dodatkowo, nie wypracował jeszcze metody na racjonalizację wydarzeń, którą posługują się ludzie dojrzali emocjonalnie. Oznacza to, że każdy zawód miłosny, mający miejsce na etapie dorastania, może doprowadzić do gwałtownej reakcji dziecka. Nie jest ono w stanie unieść odrzucenia, żalu i negatywnych emocji tak jak robi to dojrzały człowiek. Nie nauczył się jeszcze wytłumaczyć pewnych sytuacji w sposób racjonalny i nie potrafi podejść do nich z chłodnym osądem. Zamiast pogodzić się z odrzuceniem przez ukochaną osobę, nastolatek ucieka w zachowania, które zagłuszają problem. To np. narkotyki, alkohol, papierosy, chuligaństwo, opuszczanie szkoły. Niestety, każdego roku odnotuje się przypadki samobójstw wśród nastoletnich uczniów, a jednym z powodów jest odrzucenie, którego nastolatek nie potrafi unieść.

Alkoholizm wśród nastolatków?

Alkoholizm w polskim społeczeństwie jest niestety bardzo popularnym nałogiem. Jesteśmy wciąż spadkobiercami tradycji, w której każda impreza rodzinna, jak urodziny czy imieniny, jest sowicie skropiona alkoholem. W takiej sytuacji, w polskim, postkomunistycznym społeczeństwie, wciąż panuje głęboka akceptacja społeczna dla picia alkoholu. Skutkiem jest sięganie po alkohol następuje już między 11 a 13 rokiem życia, jak głoszą statystyki. Dlaczego dzieci piją? Czy tylko dlatego, że obserwowały alkohol na rodzinnych imprezach? To pierwszym niebagatelny powód. Nastolatki utrwaliły w ten sposób przekonanie, że alkohol jest czyść akceptowalnym, dobrym, a trunki niskoalkoholowe, jak piwo czy wino, również stanowią powszechny napój. Drugą przyczyną sięgania po alkohol jest również presja rówieśników, jak i opisana wcześniej – potrzeba przynależności do grupy. Na imprezie, dyskotece nie sposób odmówić, jeśli nie chce się być posądzonym o bycie kimś słabszym, gorszym. Początki picia alkoholu niejednokrotnie prowadzą do uzależnienia dziecka. Trzeba pamiętać, że nastolatkowi wystarcza mniejsze porcje, by rozpoczęło się uzależnienie. Nastolatek dotknięty tym problemem zaczyna mieć problemy z logicznym myśleniem, wypowiadaniem się, co pociąga za sobą narastające problemy w szkole. Jak zapobiec tym smutnym konsekwencjom? Znów kluczem do rozpoznania i rozwiązania problemów dziecka jest rozmową i stałe, prawdziwe zainteresowanie dzieckiem. Warto, aby nie tylko kontrolować pociechę, ale po prostu przeżywać z nim czas. Rozmawiać o pierwszych miłościach, niepowodzeniach, wspólnie się uczyć i otwarcie mówić o uczuciach. W takiej atmosferze łatwiej będzie wychwycić niepokojące symptomy. Trzeba tez pamiętać, że restrykcyjne zakazy, np. picia alkoholu, przynoszą odwrotne skutki. Dziecko zaczyna jeszcze bardziej fascynować się zakazanym owocem.

Palący problem – inicjacja nikotynowa wśród dzieci

Inicjacja narkotykowa to nie jedyne niebezpieczny zakręt, który czeka na dziecko w okresie dorastania. Statystyki biją na alarm. Co raz więcej dzieci, już od 10 roku życia zaczyna palić papierosy. Psychologowie wskazują na kilka przyczyn. Po pierwsze bagatelizowanie uzależnienie przez dorosłych. Popularność papierosów wśród dorosłych Polaków wciąż zachęca dzieci do pójścia w ślady rodziców. Uzależnieni rodzice powinni akcentować, że ich nałóg nie jest niczym dobrym i tylko dorosłe już dzieci mogą same zdecydować o swoim stosunku do nikotyny. Lecz tak naprawdę dzieci, sięgając po papierosy, nie naśladują rodziców, rodziców znów swoje koleżanki kolegów. Chcą poczuć się dorosłe, niezależne, wolne. Niestety, ale papierosy mają wśród Polaków opinię niej szkodliwych niż narkotyki, stąd ich popularność stale zatacza szersze kręgi. Co zrobić by uchronić pociechę przed fatalnym nałogiem? Znów zadbać o psychikę, bo to ona odpowiada za sięgnięcie po używkę. Rodzic powinien się zainteresować problemami, które przeżywa dziecko. Może gnębią go problemy związane z nauką? Może dziecko nie jest w stanie samemu opanować materiału, a może to sami rodzice wywierają nadmierną presję na dziecku? Należy również wybadać, czy dziecko nie jest piętnowane przez rówieśników, gdyż niestety i ten problem często pojawia się w szkołach,. Być może jest odrzucane ze względu na nadwagę, trądzik, a może inne cechy?

Czy moje dziecko bierze narkotyki? To niemożliwe!

Nawet najbardziej troskliwy rodzic, znający towarzystwo dziecka, nie jest w stanie kontrolować każdego ruch dziecka. Może dojść do sytuacji, że samodzielny wypad zakończy się spróbowaniem narkotyków. Najpopularniejszym wśród nastolatków jest marihuana oraz tzw. dopalacze. Jak poznać, że dziecko pozostaje pod jej wpływem? Nastolatek w takich wypadkach jest nienaturalnie rozweselony, śmieje się, chichocze, mówi bez składu, wymyśla nieprawdopodobne historie. Powinno się zwrócić baczną uwagę na rozszerzone źrenice. Wszystkie typy narkotyków poza heroiną powodują rozszerzenie źrenic, które nie reagują na światło. Podejrzewając dziecko o zażywanie narkotyków, należy zawracać szczególną uwagę nie tylko na jego oczy, ale też na słodki oddech czy woń włosów. Te dwa ostatnie to objawy zażywania marihuany. Poza tym śmiech i chichot z błahego powodu to kolejne symptomy świadczące o paleniu marihuany. Z kolei wzmożona aktywności i brak snu mogą dowodzić o obecności amfetaminy w organizmie dziecka. Niestety, ale odnotowano wypadki, kiedy nawet pozornie niegroźna marihuana, przez niektórych nazywany miękką, jest tragiczna w skutkach. Odnotowano przypadki, gdy majaczące nastolatki wyrządziły sobie poważną krzywdę. Aby zapobiec podobnym wypadkom, warto przyjrzeć się dokładnie dziecku wracającemu ze spotkania z rówieśnikami. Nie pozwalać, by zamykało się w swoim pokoju, ale porozmawiać, spojrzeć w oczy, przyjrzeć się. Gdy istnieją podejrzenia, można skorzystać ze specjalnych testów wykrywających obecność narkotyków w moczu.

Mamo, tato, chcę być jak inni

Pierwszym dużym problemem jest potrzeba identyfikacji nastolatka. Gdy pojawia się w nowej klasie, z reguły nie chce być tym grzecznym, słuchającym nauczyciela prymusem. Zaczyna szukać akceptacji i poparcia grupy, a grupa nie zawsze ma pozytywne pomysły. Wystarczy, aby jedna osoba zaproponowała np. spróbowanie narkotyku, alkoholu, a trudno by pozostałe dzieciaki nie pozostały obojętne. Ten, kto nie spróbuje zyska miano frajera, mięczaka.. Jak uchronić dziecko przed podobną sytuacją? Psychologowie podkreślają, że dom rodzinny powinien dawać dziecku tak silny system wartości, aby dziecko nie musiało przeglądać się w oczach innych ludzi i tym samym było nieugięte wobec wpływu zewnętrznego. Rodzice powinni zapewnić dziecku pozytywny bagaż wiary w siebie, akceptacji własnej osoby, przekonania o własnej wyjątkowości i wartości. Trzeba pamiętać, że taki system wartości tworzy się przez lata. Nie wystarczy, by rodzice zaczęli przekazywać wsparcie w szkole gimnazjalnej. Warto od najmłodszych lat chwalić dziecko za najmniejszy pozytywny gest, dobrze wykonaną rzecz, zapewniać o swojej miłości poświęcać jak najwięcej swojego czasu, aby w trudnym czasie dorastania, dziecko potrafiło krytycznie ustosunkować się do presji złego towarzystwa. Rodzic może również dążyć do poznania znajomych dziecka. Zaprosić grupę do domu, zorganizować spotkanie dla dzieciaków, tak, aby poznać znajomych własnego dziecka, jak i ich rodziców.

Pierwsza wielka zmiana w życiu małego człowieka

Dla większości dzieci, a co za tym idzie, dla ich rodziców, przełomowym wydarzeniem w życiu dziecka jest ukończenie szkoły podstawowej i rozpoczęcie edukacji w gimnazjum. To symboliczne przejście dwunastolatka do nowej szkoły oznacza zakończenie bezpiecznych, dziecięcych lat nauki w znanym towarzystwie. Od tej pory dzieci zostają wrzucone w tygiel nowych znajomości, w nowe środowisko, a w ich wnętrzu następują zmiany, wobec których nikt nie pozostaje obojętny. Gimnazjaliście wchodzą w trudny okres dojrzewania. Zaczynają dorastać, co w połączeniu z nowym środowiskiem szkolnym, rodzi niejednokrotnie problemy i zaniepokojenie rodziców. To wyjątkowy czas, kiedy należy poświęcić dzieciom więcej uwagi niż zwykle, gdyż nieomówiony, ukryte problemy mogą narastać i doprowadzić do tragedii. To w wieku gimnazjalnym, nastolatki sięgają po raz pierwszy po alkohol, papierosy, narkotyki. To w tym czasie następuje inicjacja życia seksualnego. Rodzicom wydaje się niepojęte, że ich zaledwie dwunasto czy trzynastoletnie dzieci mogą być zainteresowane podobnymi sferami życia. Często wciąż traktują swe pociechy jako niewinne istoty, tymczasem w życiu dorastającego dziecka pojawia się trudny okres buntu i wielka podatność na wpływy otoczenia. Świadomy rodzic powinien być czujny i otwarty na rozmowę ze swoim dzieckiem, aby w codziennej gonitwie nie pominął niepokojących objawów.

Design by