Nauka, a dorosłe życie

Wieczne dzieci, takie osoby coraz częściej spotykamy w naszym środowisku. Dlaczego tak jest? Co powoduje, że ktoś po prostu nie chce dojrzeć? Tego nie wiemy. Psychologowie na pewno mają teorie na temat takich osób, my natomiast możemy się skupić na jednej ważnej myśli, która przedstawia niedorosłych dorosłych, jako wiecznych studentów. Nasza edukacja zajmuje bardzo długi okres czasu, w ten sposób kształtując naszą młodość. Okazuje się, że przesadne podejście do wykształcenia może człowiekowi zaszkodzić. Przykro jest patrzeć na osoby, które skończyły studia inżynierskie, obroniły tytuł magistra i tak naprawdę nie wiedzą, co dalej. Nie mają podstawowych umiejętności potrzebnych do samodzielnego życia, zdobycia pracy, czy założenia rodziny. Studia dzienne przez wiele lat są przedmiotem dyskusji wielu ludzi. Czy lepiej się cały czas uczyć, czy lepiej zacząć pracę? Każdy ma swoją opinię, jednak warto podkreślić, że oprócz zdobycia wiedzy, człowiekowi wykwalifikowanemu potrzebna jest także odpowiedzialność, doświadczenie zawodowe i pewność siebie, które niektórzy zaczynają dopiero zdobywać przed trzydziestką. Nasuwa się na myśl konkluzja mówiąca: do nauki trzeba podchodzić rozsądnie, edukacja ma nas doprowadzić do celu, a nie od niego oddalić. Musimy pamiętać o praktyce i oprócz zdobywania wiedzy, szkolić również umiejętności.

Both comments and pings are currently closed.
Design by